Ostatnio jakoś ze wszystkimi się kłócę. I jakoś mieczuje potrzeby się z nimi godzić. Morze dlatego że powoli zaczynam dopuszczać do ciebie myśl, że "moi" przyjaciele nie są moimi przyjaciółmi... Sprawiam im problem a oni sprawiają problem mi...
Nie pasuje mi już życie jakie kiedyś wiodłem i staram się wieść dalej, chce być inny jestem inny. Ale nie mogę się zmienić ;(
Najgorsze jest uczucie. Jedną chwilą kocham cię, jedna znów nienawidzę!
Jeśli istnieje reinkarnacja to niezły był zemnie skurwysyn...
Ja tak rzadko czuje wenę.
2 komentarze:
cóż... powiem tylko tyle, że :
"morze" i "rzadko"
w takiej pisowani, w takim a nie innym znaczeniu to dla mnie wielka nowość. może czujesz się inny - a może jesteś inny . zastanów się 10 razy za nim coś zrobisz i postaraj się , żeby "nastolatkowa" wena Ci przechodziła - bo nie zawsze jest ona pozytywnie rozpatrywana . my lubimi MARCINA a nie wyimagizowanego stworka nie z tej planety !
My czyli że kto?
a poza tym nie zrozumiałaś mnie, nie chce się zmienić w "imaginowanego stworka" chciałbym zmienić styl życia...
Prześlij komentarz