„Cieszy mię ten rym: Polak mądry po szkodzie.
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
O żałobie mówić się więcej nie chce...
Jaka szkoda że wasz obecny żal za Polskę skończy się gdzieś Niedzielą i Poniedziałkiem...
Jaka szkoda że raźniejszy płacz Nie przeleje się czynnie w przyszłość...
Jaka szkoda że płakać potrafimy myśląc o wypowiedzianych złych słowach o byłem prezydencie
Jaka szkoda, że teraz przelewasz je w premiera...
Jaka szkoda by była gdyby i jego zabrakło
Jaka szkoda, że Patrioci otaczają mnie jedynie teraz...
Ja...
„U nas energia wyprzedza zawsze inteligencję – i co pokolenie jest rzeź.”
„Uwierzcie w to, co widzicie. Macie rozwijającą się gospodarkę, F-16, pieniądze. Budujcie armię – Ameryka wam w tym pomoże. Bo jeśli jest jakaś nauczka, którą bym na waszym miejscu wyciągnął z historii, to że nikt was nie obroni, jeśli sami tego nie zrobicie. I najważniejsze: przyzwyczajcie się do wolności, bo inaczej znowu ją stracicie. Sami ciągle będziecie widzieć siebie jako ofiarę. Przestańcie być jak anorektyczna nastolatka, której ciągle wydaje się, że jest gruba. Kiedy rozmawiam z Polakami o Polsce, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mówimy o dwóch innych krajach. Rosjanie się was obawiają, Amerykanie się z wami liczą, a wy nie zdejmujecie kostiumu ofiary, zupełnie jakbyście czekali, aż znowu wkroczy Wehrmacht.”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz