Zielony mundur, plecak ze stelażem. Jakie pieprzone czasu,
Kiedyś Jak człowiek był dobry widzieć było co jest dobre a co złe, ale ten pieprzony człowiek stał się zły i wywrócił całe dobro i zło do górny nogami np.
Anarchia gdyby ludzie byli dobrzy anarchia była by dobra, ale ludzie są źli wiec i anarchia jest zła..
np.
Harcerstwo jak człowiek bł dobry to i harcerstwo było dobre ale człowiek jest zły przez co i harcerstwo jest złe...
Pora odłożyć mundur zielone, rzucić gdzieś w kąt beret, na ścianie na Pamiątkę powiesić krzyż i się pożegnać. Kiedyś to było coś, kochałem, cały ten rygor, zabawy, ale to już nie to samo...Kiedyś patriota stał się anarchistą... Kiedyś harcerz stał się cywilem.
Meczy mnie musztra, rygor, ciągle pieprzenie o tym jak to jabol jest zły, jaki to beznadziejny zemnie anarchista...
Tak jest od dawana, trzymała mnie nadzieja. Ale nadzieja gdzieć ż tak powiem poszła się jebać.
Zobaczmy co ma być będzie, Do Grunwaldu.... A potem? Nie wiem
Ale niezłoze przysięgi "nie opuszczę dobrowolnie zhp" przynajmniej nie teraz..
Chciałbym krzyknąć ten ostatni raz "Czuwaj" i czuć ich oczy na moich plecach gdy będę odchodził...
Ciekawe czy było by komuś żal...Może... Nie, tak jak im by nie było zał tak i mnie nie będzie żal....
Na razie czekam.
3 komentarze:
Mam nadzieję, że nie odejdziesz. Nie mów pierdół - jest fajnie. Musisz się tylko torchę bardziej poświęcać - trochę bardziej wczoć w rolę. Byłeś już tak wysoko - zastępowy ... na kursie powtarzali - najważniejsza funkcja ZHP ... i spadłaś na dno. Sam się poddałeś Marcin, sam zawaliłeś - powinieneś się wstydzić, mnie było by wstyd. Nie ważne jest kim jesteś - jakimś anarchistą, ufoludniem, emo czy taką Basią ... ważne, że jesteś ! Ważne, że się starasz i że CHCESZ coś z tego mieć ! Fajnie by było gdybyś został, a za odchodzącymi sie nie płacze, bo to tylko ich decyzja. Myśli sie jedynie wtedy "widocznie tak dla niego lepiej" zastanów się nad tym, czy to pytanie do Ciebie pasuje.
Harcerstwo i to co z nim związane powinno być zabawą. By potem móc powiedzieć... ,,Tak. I ja w młodości byłem harcerzem.''
Nie chodzi o to czy ja się poświęcałem chodzi o to że to WY mnie odsuneliście...Przynajmniej ja mam takie wrażenie... A skoro miałem takie wrażenie to nie bez podstawnie...
Ty masz nadzieje że nie odejde... A ja mam wrażenie żę ty zamiast nadzieji mas zmnie w dupie Pozdrawiam...
Jesse Problem leży tu że za parę lat to będzie powód niestety do wstydu...
Prześlij komentarz