Ah jakież to piękne :P
Wreszcie można coś na wesoło napisać
Już nie to samo co kiedyś. Kadra uczestniczy wszystko jakieś inne. A teraz pogłębia się jeszcze bardziej czyżbym miał zostać sam?
Zabawny bywa to że kadrą nie jestem a jakoś tak mam wrażenia że oni wciąż podlegają mi. Nie w celu baczność, padnij.
Mogę ich podburzyć do buntu i wszystko rozpieprzyć a mogę ich uspokoić.
Władza większa niż kadra? Z jednej strony bywa dobre, człowiek czuje się potrzebny. Ale z drugiej. Niema... Nie do końca odpowiada mi sytuacja. Mam wrażenia że każda "wygrana" czy "przegrana" Kadry zależy pośrednia ode mnie.
Ale ogólnie było miło :D
i Zabawnie.
I nowa druhna przyboczna. Nie za milo ze względu że chciałbym żeby się jej powiodło a wtedy trzeba by wiele zmienić... Zobaczymy co się stanie...
A na zakończenie weekendu party u babci o tak... :D
"To ta od cej curki co mo babcia i co tam mieszko to ona..."
1 komentarz:
Moja babcia tez tak gada xD hahaha... bo "babciaparty" są najlepsze ! dużo jedzenia i wogóle ;P hahaha...
tez już się nad tym zastanawiałam. mnie też się wydaje, że duże znaczenie na pomyślność planów masz ty ... może dlatego, że nikt oprócz Ciebie i Wojtka tych planów nie psuje hahaha... fajna wciepa. nie no, to miało byc miłe, ale jakoś nie wyszło. Cieszę się, że się cieszysz że jestem przyboczną [zaczynam gadac jak moja babcia] i niezależnie od tego się nie zmieniaj bądź marcinem i pisz dalej tak jak piszesz czyli:
Wiki o czym on tam napisał
a wiki na to :
no... w sumie to nie wiem xD
hahaha... no dobra nie rozpisuję się już.
i wiesz co? dziękuję za poprawienie humorku :) jakoś po każdej rozmowie z tobą jest mi weselej i jakoś wydaje mnie się, że jesteś jedyną osobą z, którą lepiej dogaduję się na GG niż w realu ... bez urazy oczywiście to miało być miłe :D
Prześlij komentarz